Rzecz o świecie pisana przez dwóch pragmatycznych i wizjonersko usposobionych młodych ludzi. Co prawda ocieka sarkazmem, spermą i alkoholem, ale czujcie się jak u siebie.

wtorek, 9 marca 2010

.

mój drogi boże
jak ja nie mogę
tak nikt nie może.

mój drogi boże
na do bezdroże
zawiodłeś mnie panie
o kurwa, nie mogę.

mój śliczny panie
na twe wezwanie
zejdę ze złej drogi
daj się napić
mój drogi wtedy
jebać wszystkie trwogi.


I TAK DRODZY PAŃSTWO
WSZYSCY BĘDZIEMY PO-E-TA-MI!

2 komentarze:

messerschmitt pisze...

rozpiera pana artyzm, panie I.

Unknown pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.