... a mnie jest przykro, bo piję trzy dni i palę nie za swoje.
cheer,
.
Rzecz o świecie pisana przez dwóch pragmatycznych i wizjonersko usposobionych młodych ludzi. Co prawda ocieka sarkazmem, spermą i alkoholem, ale czujcie się jak u siebie.
niedziela, 20 kwietnia 2008
(kosmiczny kowboj bill nadejdzie)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Powiedziałem: znam takie miejsce,
gdzie przychodzą umierać koty.
Zapytałem: chcesz je zobaczyć?
Odpowiedziała: nie chcę.
Powiedziała to w taki sposób,
że musiałem odwrócić się od niej.
Od tamtej pory
powoli
zbliżam się do wyjścia.
Prześlij komentarz