Rzecz o świecie pisana przez dwóch pragmatycznych i wizjonersko usposobionych młodych ludzi. Co prawda ocieka sarkazmem, spermą i alkoholem, ale czujcie się jak u siebie.

niedziela, 2 grudnia 2007

smell of terror | smile of idiots | echo of gunshot

Nie mam myśli. Dobranoc.

Brak komentarzy: