Rzecz o świecie pisana przez dwóch pragmatycznych i wizjonersko usposobionych młodych ludzi. Co prawda ocieka sarkazmem, spermą i alkoholem, ale czujcie się jak u siebie.

czwartek, 28 lutego 2008

[dnia pańskiego...]

Tego a Tego, ja, niżej podpisany, spisuję testament.


TESTAMENT



Z powodu tego, że nadchodzi nieubłagane, chcę żeby kuzyn wiedział, że go nie lubiłem. Ciotka i wujek mogą sobie wsadzić w nos pretensje do mojego majątku. Innej rodziny, na szczęście, nie mam. Niniejszym więc, chcę wszystko co posiadam zapisać sobie, bo wierzę, kurwa, w reinkarnację.





Pies Bobik.

1 komentarz:

maszkiew pisze...

Zaprawdę ten atman jest brahmanem i stanowczo woli mieć, niż nie mieć! Amen.